Istnieje edukacja seksualna w szkole. Po czytaj sobie durniu zatwierdzony program edukacji seksualnej przez MEN. Np. 5-latki w przedszkolu uczy się jak fachowo gmerac sobie paluszkiem w cipce czy bic konia. Nie masz pojęcia de**lu co się w przedszkolach dzieci uczy. Np.w jaki sposób 6-latka ma wyrażać starszemu Panu swą zgodę na seks z nim.
Polecam "Folwark zwierzęcy" oraz "Rocznik 1984" Orwella. Gość pisał w latach 40stych 20go wieku i zapytałbym: znajdziesz różnicę z naszą teraźniejszością?
Co do rozdawania pastylek dzieciom w szkołach to pewnie przesada, ale warto rzucić okiem na artykuł w Tygodniku "Solidarność". Za pół roku wyjdzie, że coś jest na rzeczy. Pomyślcie, czego nie można kupić przez internet ? Pigułki hormonalne zawierające testosteron czy estrogen na pewno można. I znajda się tacy co umiejętnie je zareklamują. Z dopalaczami było podobnie - temat nie istniał dopóki nie zarobił, kto miał zarobić. Zaskakująca jest reakcja Owsiaka, ponoć przyjaciela młodych ludzi. Bez sprawdzenia tematu wyśmiał gościa, bo jest z PiS.
Jacy Wy naiwni jesteście. Nic nie znaczący urzędnik, bez zaplecza politycznego zostaje prezydentem tylko i wyłącznie dzięki decyzji Naczelnika i miał by się temu Naczelnikowi teraz sprzeciwić?
dokładnie wara od jego dzieci. niech stoją na mrozie i żebrzą pod kościołami.