Większym zagrożeniem jest pójście na zakupy niż na wybory ,na ostatnich wyborach przy 60% frekwencji było tylko kilka osób w lokalu, wszedłem, zagłosowałem i wyszedłem ,zajęło mi to 2 minuty, więc nie sądzę że to takie duże zagrożenie, a teraz pewnie będzie frekwencja z 40%, jak ktoś się boi to niech przyjdzie w masce i rękawiczkach ze swoim długopisem .
Teraz WOT a dawniej OTK, to zbieranina ludzi którzy są karmieni ideami, wkłada się im do głowy propagandową papkę, robi się bohaterów a w rzeczywistości nawet ci co ich stworzyli wiedzą, że to tylko mięso armatnie rzucane na pierwsza linię tylko po to aby kupic sobie troche czasu i przygotować regularne wojsko do odparcia ataku.
To akurat odnosi się do całej polityki. Najpierw tworzy się problem lub zagrożenie, potem ogranicza wolność obywateli (dla ich dobra oczywiście) i na koniec na białym koniu wjeżdżają politycy i ratują nas wszystkich. Za komuny byli to np. różni szpiedzy zgniłego zachodu, niszczący wspaniały system od środka. I tylko partia mogła nas ocalić. W Unii mieliśmy najazd lekarzy i inżynierów, którzy lubili wybuchać. i znów ocaliła świat niezłomna postawa włodarzy z Brukseli. Prezio z koleżkami nie wymyślił nic nowego. Św***e przy korycie mają to chyba w swoich podręcznikach ;)
Zdrowie ważniejsze niż władza? To dlaczego ten pustak kidawa jeździ po telewizjach i radjach opowiadając ja by to było pięknie gdyby POpaprańcy rządzili
Większym zagrożeniem jest pójście na zakupy niż na wybory ,na ostatnich wyborach przy 60% frekwencji było tylko kilka osób w lokalu, wszedłem, zagłosowałem i wyszedłem ,zajęło mi to 2 minuty, więc nie sądzę że to takie duże zagrożenie, a teraz pewnie będzie frekwencja z 40%, jak ktoś się boi to niech przyjdzie w masce i rękawiczkach ze swoim długopisem .