To potwierdza nie tylko tezę, że księża nie czytali Ewangelii, ale potwierdza to tezę, że do seminariów idą młodzieńcy albo zadeklarowani homoseksualnie, albo kompletnie nie znając tego jakiegoś zbioru zasad kościółkowych. Bo nie wiem jak to inaczej ubrać w słowa. A najprościej mówiąc, do seminariów idą kr***ni, wierzący, że jest jakiś tam ekhem bóg. A skąd wynaleźli tego jakieś boga, to już tępakom za długo szukać, Czyli, ludy pierwotne, a może przedchrześcijańskie, a może Mirza, a może Dionizos, a może Krishna. Za długo by tępakom tłumaczyć...
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Reset sumienia - fajna sprawa. Możesz być najgorszą, sprzedajną mendą, ale wystarczy, że raz na jakiś czas wejdziesz do budki i stajesz się dobrym, czyściutkim i prawym przykładnym obywatelem. Nigdy nie zrozumiem jak to działa w ich głowach.
Przede wszystkim prezydent w Polsce pełni funkcję reprezentatywną. Stąd jedynym z ważniejszych wyznaczników powinno być znajomość języka angielskiego by móc swobodnie się wypowiedzieć. Niestety wśród kandydatów taką umiejętność ma w zasadzie jeden, może ze Stanowskim to dwóch kandydatów. Nawet Batyr, który zrobił kurs z tego języka za nasze pieniądze sobie z tym nie radzi. Smutne to trochę, ale ja nie wybiorę gościa, który niczym Duda będzie robił głupie miny pod kiblem, bo nie trybi, co do niego mówią.
Człowiek uczciwy nie musi się niczego bać, a nawet jeżeli zostanie niesłusznie skazany to czeka na niego wieczna nagroda w Niebie.