★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Nie pie*dol mi tu głupot lewacka c*po. Casy mają się dobrze i latają zadaniowo tak jak powinny. Za taksówki nie robią. Wymyśl coś innego-pało cywilna w rurki wciśnięta.
Kolejny fake podgrzewany przez wioskowych onanistów, co się okazało już po paru godzinach od wypuszczenia tego "newsa"? Po pierwsze: opublikowane wydatki dotyczą całych sił zbrojnych, a nie jedynie ministerstwa. Po drugie: karty służą m.in. do obsługi jednostek wojskowych w związku z ich użyciem lub pobytem poza granicami państwa oraz obsługą delegacji zagranicznych. Po trzecie: w czasach kiedy rządziła PO (2015 rok) kart było więcej (824 karty w 2015; 746 kart w 2017), a i wydatki dokonane za ich pośrednictwem były wyższe (9,646 mln zł w 2015; 9,536 mln zł w 2017). Ale wtedy była ci
Taka "AFERA" i co? Nie dziwi niektórych, że nagle ucichło? Sam Siemoniak, "minister wojny" z PO, sam przyznał, że oni wydali podobną kwotę i nie rozumie tej nagonki!!! Niestety, "wiocha" owszem, ale dla gimba autora tej kretyńskiej wstawki!
Jest tak wiarygodny jak Petru.