Powiem tak, jestem zajadłym przeciwnikiem PiS-u, ale oby (zakładając, że będą rządzić 3 kadencje wyborów a nie wprowadzając stan wyjątkowy). Bo jak tak się stanie, to będzie znaczyło , że jednak nie zrujnowali państwa tak bardzo jak się zanosi.
Rząd na szybko bsadził ministerstwa niekompetentnymi ludźmi o to chodziło. Bo i tak wódz partii każdą decyzje podejemuje. A ministrowie wykonują swoje polecenia w zamian za ciepły stołek.
oj jaki ten rząd zły:( ale PO było super! Sobie wcale sobie nie dawali podwyżek, tylko ludziom! Serio tego nie widzicie? Ten agent stasi był taki g*t, taki rdzenny Polak!
za PO tak doili że nic dla nikogo nie było a Polska miała być w wiecznym kryzysie bo wnuki Tuska i Wałęsy dorastali,więc POtrzeby były wielkie