Wszyscy byli i są pachołkami rosji, niemiec czy usa. Wśród nich nigdy od lat nie było nikogo propolskiego, a jeśli ktoś był to go wykończyli. Polska nigdy nie miała przyjaciół. Najlepszy przykład to konferencja Jałtańska z 45 roku. Nasi "przyjaciele" czyli usa i anglia sprzedal nas stalinowi. A teraz znowu są "przyjaciółmi".
W Polsce klimat dla sekty kosciola jest wyjątkowo sprzyjający, bo cała rzesza polityków i włodarzy jest na pasku, albo na smyczy katolickiego kleru.