Jakoś tak wszystkie systemy totalitarne , hitleryzm, stalinizm itp. w innych krajach, pracowników kościoła pierwszych brali na celownik jako wrogów publicznych nr 1 . A ONR to akurat dobrze, że obronił Jasną Górę, przed pochodem dewiantów, którzy chcieli tam sobie marsz równości wyprawić. Na szczęście im się nie udało, bo są jeszcze ludzie, którzy nie dadzą sobie pluć w twarz.
uznanie za extra retorykę caleanko i nie zważaj wcale na tego starego , siwego zgrzybiałego starucha