Ludzie sobie nic z obostrzeń nie robili, łażą bez maseczek, nie trzymają dystansów. Czy mieli każdemu przydzielić stróża? Wszystkie rządy informowały, co należy robić i jak się zachowywać, niestety w naszym kraju świadomość społeczeństwa nie należy do wybitnych. Jak ktoś szedł bez maseczki i dostawał mandat, to szedł do sądu, wygrywał i dalej maseczki nie nosił i oczywiście mógł zarażać lub samemu się zarazić. Już jeden poseł PiSu, antyszczepionkowiec, antycovidowiec, płakał w radiu, że stracił żonę, synowi psycha siadła, a on jest w rozsypce. Zmienił punkt widzenia o 180 stopni.
Ludzie sobie nic z obostrzeń nie robili, łażą bez maseczek, nie trzymają dystansów. Czy mieli każdemu przydzielić stróża? Wszystkie rządy informowały, co należy robić i jak się zachowywać, niestety w naszym kraju świadomość społeczeństwa nie należy do wybitnych. Jak ktoś szedł bez maseczki i dostawał mandat, to szedł do sądu, wygrywał i dalej maseczki nie nosił i oczywiście mógł zarażać lub samemu się zarazić. Już jeden poseł PiSu, antyszczepionkowiec, antycovidowiec, płakał w radiu, że stracił żonę, synowi psycha siadła, a on jest w rozsypce. Zmienił punkt widzenia o 180 stopni.