Szczerze mówiąc jest coś mądrego w kupowaniu kopalin nieodnawialnych za pieniądze (które są odnawialne), od innych krajów. Żadne złoża nie są bez dna. Jak już Chiny sprzedadzą cały swój węgiel, Pod polską nadal będą złoża, bo głupi rząd ale dobrze akurat zrobił. Oczywiście szkoda mi ludzi którzy tracą pracę ale nie bardziej razi w oczy że polskie szpitale nie są zaopatrywane przez polskich producentów... Polskie wojsko też nie... Więc przy czym ma być ta praca w kraju? Przy wykopywaniu węgla i spalaniu węgla? A mogła by być przy produkcji materiałów dla szpitali, wojska...
Jeśli lekarze mieliby takie podejście do pacjentów jak weterynarze - to pacjenci mieliby o niebo lepszą opiekę. A co do obrazka bezpośrednio - od środka różnice gatunkowe są zależne od sposobu odżywiania - człowiek na tej zasadzie ma identyczny układ pokarmowy co wszystkożerna św***a (całkowity brak elementów niezbędnych do trawienia roślin).
Jeśli zaś chodzi o rezydentów - nigdzie nie ma tak, żeby stażysta zarabiał tyle ile pełnowartościowy pracownik. STAŻYSTA wciąż się uczy - więc pełnowartościowy nie jest.
Szczerze mówiąc jest coś mądrego w kupowaniu kopalin nieodnawialnych za pieniądze (które są odnawialne), od innych krajów. Żadne złoża nie są bez dna. Jak już Chiny sprzedadzą cały swój węgiel, Pod polską nadal będą złoża, bo głupi rząd ale dobrze akurat zrobił. Oczywiście szkoda mi ludzi którzy tracą pracę ale nie bardziej razi w oczy że polskie szpitale nie są zaopatrywane przez polskich producentów... Polskie wojsko też nie... Więc przy czym ma być ta praca w kraju? Przy wykopywaniu węgla i spalaniu węgla? A mogła by być przy produkcji materiałów dla szpitali, wojska...