Za Wiatera zawsze plus.Gość wyzionął ducha, a jego dzieła żyją i nadal są aktualne. Prorok w katolickim kraju. Musiał odejść, bo był groźny. Jak Popiełuszko. Tak szastał ogniem wokół siebie,że aż groziło pożarem w kościele. To moja własna teoria spisku.
Przecież to, wypisz - wymaluj, do trzaska pasuje, rano coś mówi a wieczorem zaprzecza