Poprzedni cykl skeczy o premierze tusku nie potrzebował zbytniej reklamy, ale humor był tam i tak lżejszy. Tutaj natomiast wszędzie mówi się w internecie, radiu o konieczności oglądania Oka Prezesa. Na yt wciąż wyskakują filmiki, gdzie mówi się w wywiadach ''czy oglądał pan Oko Prezesa'' itp. jakoś nie przypominam sobie takiego entuzjazmu poprzednią produkcją. Ostra kasa idzie na reklamę.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
„W związku z publikacją komentarza mojego autorstwa pod zamieszczonym materiałem (zdjęciem, filmem) , chciałbym oświadczyć, iż komentarz ten nie miał na celu obrazy czyichkolwiek uczuć, w szczególności religijnych, rasowych czy narodowościowych. Wyrażam ubolewanie, jeżeli ktokolwiek poczuł się urażony jego treścią. Komentarz należy traktować wyłącznie jako emocjonalną reakcję na treści zawarte w materiale.” jk 112
Po przeczytaniu komentarzy, proponuję "pisowskim trollom" wraz ze swoim "prezesikiem" zapoznać się z definicją słowa "PUCZ"
Poprzedni cykl skeczy o premierze tusku nie potrzebował zbytniej reklamy, ale humor był tam i tak lżejszy. Tutaj natomiast wszędzie mówi się w internecie, radiu o konieczności oglądania Oka Prezesa. Na yt wciąż wyskakują filmiki, gdzie mówi się w wywiadach ''czy oglądał pan Oko Prezesa'' itp. jakoś nie przypominam sobie takiego entuzjazmu poprzednią produkcją. Ostra kasa idzie na reklamę.