★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Tylko w takim pośmiewisku, jak Polska, którym steruje marionetka pociągana za sznurki można sobie pozwolić na takie coś. U Kim Dżon Un'a gość miał by dawno ścięty łeb...
Na osłonach od środka jest naklejone to co dany polityk chce zobaczyć. Długopis widzi państwo prawa, w którym nie zamyka się Wawelu, żeby szeregowy poseł mógł zwiedzić kryptę, a z prezydentem ktoś się liczy.
"Obłudnicy! Dlaczego Mnie wystawiacie na próbę? Pokażcie Mi monetę, którą się płaci podatek" . A oni podali Mu denara. Wtedy zapytał: "Czyja jest ta podobizna i napis?". Odpowiedzieli: "Cesarza". Wówczas rzekł: "Oddajcie więc cesarzowi to, co jest cesarskie, a Bogu to, co boskie"
Tylko w takim pośmiewisku, jak Polska, którym steruje marionetka pociągana za sznurki można sobie pozwolić na takie coś. U Kim Dżon Un'a gość miał by dawno ścięty łeb...