Wcale nie dziwi że Tusk jakoś nic nie zrealizował z obietnic wyborczych. Skoro on ma czas wyłącznie na zajmowanie się jakimiś plotami to naprawdę nie dziwne.
Politycy mówią że robią to ciężko pracują i robią to wszystko dla Polski.
Przez wiele lat zasiadania w ławach poselskich i ministerialnych dorobili się milionowych majątków. Obsadziła swoimi ludźmi zarządy w polskich spółkach. Tak naprawdę te kilka lub kilkanaście milionów które odebrało im PKW mogli by wyciągnąć z kieszeni w ciągu kilku dni, ale po co jak można sępić niczym nietrzeźwy pan spod sklepu. Obawiam się że te zbiórki na różne partię mogą zrobić się codziennością. Wystarczy że jeden zacznie.
Z tego samego powodu co zawsze w tego typu szmatławcach. Dla taniej sensacji.