Bolesławie Lechu Wałęso. Pomroczność jasna to syndrom twoich genów. Pamiętam jako 25 letni facet, jak podpisywałeś karczmarno-odpustowym długopisem porozumienia w 1980 roku. Pamiętam, jak nie byłeś w stanie poprawnie wypowiedzieć zdania złożonego w języku polskim. Pamiętam twoja butę, chamstwo i ten śmiech chłopa ze wsi Popowo w której ukończyłeś szkołę przy PGR-rze. Pamiętam, że nigdy nie byłeś elektrykiem, bo NIGDY nie zdałeś egzaminu kwalifikacyjnego na elektryka i nie miałeś upoważnień SEP. Naprawiałeś wózki widłowe do 24 Volt. Towarzystwo żydopartyjne zrobiło z ciebie KUKŁĘ na pokaz...
Powiem tyle. Katolik to człowiek nieodpowiedziany. Katolik wie, że może zrobić największy szwindel i bozia go nie ukarze, bo się wyspowiada, a onanista w kiecce i koronkach w imieniu bozi odpuści mu grzech szwindlu. I katolik może w dalszym ciągu kraść, gwałcić i łamać inne prawa. Przecież to że kopulował z nieletnim to nie jego wina ale szatana który w niego wstąpił. I tak religia polakokatolickiego narodu jest tyle watra co zostawiają jej wierni w sedesie... Bóg tak chciał, szatan we mnie wstąpił, miałem pokusę ale żałuję... i po sprawie polakokatolicy jebani (sorka kochani)
nikt....
Ci co jej nie lubia, nie ogladaja TVPiS....
a ci co ogladaja to ja kochaja...
wiec nikt sie nie bedzie cieszyl...
logiczne - a obrazek zupelnie bez sensu....
Niby z jakiej racji podatnicy mają dotować fantazje rozrodcze genetycznych bubli, które nie są zdolne do samodzielnego rozrodu? Selekcja naturalna nie bez powodu usuwa z puli geny odpowiedzialne za bezpłodność. Nie chodzi o żadne uczucia wobec płodów, tylko o prosty fakt, że jak te geny będą sztucznie przekazywane dalej, to za kilka pokoleń ludzie stracą w ogóle zdolność do naturalnego rozrodu. Chcesz bę***ta? To za swoje!
Te pomniki powinno się przerobić na gruz do utwardzenia jakiejś drogi dojazdowej do pola dla rolnika. A te truchła tfu kaczyńskie z wawelu pod byle płotem pochować!
Bolesławie Lechu Wałęso. Pomroczność jasna to syndrom twoich genów. Pamiętam jako 25 letni facet, jak podpisywałeś karczmarno-odpustowym długopisem porozumienia w 1980 roku. Pamiętam, jak nie byłeś w stanie poprawnie wypowiedzieć zdania złożonego w języku polskim. Pamiętam twoja butę, chamstwo i ten śmiech chłopa ze wsi Popowo w której ukończyłeś szkołę przy PGR-rze. Pamiętam, że nigdy nie byłeś elektrykiem, bo NIGDY nie zdałeś egzaminu kwalifikacyjnego na elektryka i nie miałeś upoważnień SEP. Naprawiałeś wózki widłowe do 24 Volt. Towarzystwo żydopartyjne zrobiło z ciebie KUKŁĘ na pokaz...