Z Matą to jest pisowska pokazówka. Chcą karać młodego, za występy ojca, który wytyka co chwila jakieś pisowskie g. Swoją drogą nie znam nikogo, kto dostałby wyrok bezwzględnego więzienia za 1,5 grama. Pisowcy też to wiedzą. Sprawa umrze naturalnie, bez rozgłosu na końcu. Jednak co do tej pory obrzucą g. to ich. Tak działają od Porozumienia Centrum włącznie. Obrzucić g. może się przyklei.
Bombę można odpalić albo nie. Pis ma wbudowaną autodestrukcję. Tego NIE DA SIĘ zatrzymać !