Tu chodzi o monopol. Kościół nazywa SWOJE magiczne rytuały innymi określeniami (np. "sakrament") niż analogiczne magiczne rytuały innych kultów, nadając tym "obcym" nazwy nacechowane negatywnie (np. "czarna magia", "pogański rytuał"). Jak się modlisz do napletka świętego Jarozbawa, to jest to dobre, mądre i zbawienne. Jak medytujesz przy jodze, to jest to prosta droga do opętania przez szatana (autentyczna teza współczesnych egzorcystów).
W każdej religii jest Matka Boska. O ile ta Hinduska datowana jest na VIII-IX wiek p.n.e to jest jeszcze inna. Bogini Izyda. Matka Boska ze Starożytnego Egiptu, która była czczona od ok. 2500 roku p.n.e
I takie gó**o trafia na główną... admin c**ju przestań się brandzlować z adminką tylko sprawdzaj do c**ja pana co się tu dzieje dz***o niemyta.