To ,że KK ma krew na rękach, gnije od środka, ukrywa wszystkie zbrodnie swoich "ludzi", wiadomo od dawien dawna. Tak samo wiadomo, że żadna partia polityczna nie poczyniła nic sensownego, żeby coś z tym zrobić. Normalnym jest, że przed wyborami trzeba jakąś gó**oburzę wywołać, żeby jakoś przyciągnąć wyborców do siebie. Każdy w KK jest winny tego co się tam dzieje bo wszyscy to ukrywają, ale nagonka na tylko jednego człowieka ( i to akurat tego) za zbrodnie KK jest zwykłą polityczną zagrywką przedwyborczą. Jak widać ruscy agenci podchwycili szybko temat i będą teraz mieli pożywkę.
Na zdjęciu jest obecny premier Kanady Justin Trudeau i jego matka. Widać, że komunizm ma we krwi. Istnieją teorie, że to właśnie Fidel jest jego ojcem biologicznym.
Fake. Przecież zgodnie z naukami kk nie może być w niebie!