Za czasłów solidarności w PRLu byłem dzieckiem ale nie pamiętam aby telewizja co drugie słowo mówiła ten zły Wałesa. Przez niego są puste półki w sklepach itp. Nigdy tego nie słyszałem. Ale ja wolałem iść na podwórko niż słuchać TVP. Może tylko oglądałem dobranockę potem wolałem nie oglądać wiadomości bo stary się wk.rwiał na telewizor bo źle mówił.
Który normalny człowiek kupuje produkty mięsne w Lidlach, Biedronkach, Kauflandach, Dinach itp. dyskontach? "Najlepsze" są chyba te z "pampersami" od Animexu... Trzymajcie się z dala od tego g*wna.
ale żeś błysnął fotkami, to nawet nie jest ta sama osoba,