Jej coś wygląda głupio, ale działa, to nie jest wcale głupie... A tych, co zaraz stwierdza, że przecież w oponach jest tyyyyyle szkodliwych substancji, pragnę uspokoić - idąc ulicą miasta wdychacie tyle cząstek gumy, że już dawno was powinny te szkodliwe substancje położyć.
Węgiel - węglem... Ale powyższa ilustracja dealnie obrazuje relacje interpersonalne w katolicko-prawackim tzw. instytucie "ordo iuris"...