Co to za kościół którego bronią naziści i nacjonaliści. Normalnie wieczorem spotkał byś takiego to bałbyś się że ci portfel skroi twarz obije a gdy pe****le z kościa wzywają to staną i obronią budynek, 11 listopada zdemolują stolicę i pijani po powrocie zbiją żonę i dzieci jeżeli mają.
Czy mi się wydaje, czy autor tego mema nie odróżnia telewizora od telewizji?