Chavez też walczył z wrogami zewnetrznymi, wyrzucał zagraniczne firmy i otaczał się patalachami lojalnymi bezwzglednie, kontrolował media elektroniczne i zachęcał przeciwników politycznych do emufracji
Kiedyś czytałem o emerytowanych tirowcach. Nie jeździli już zawodowo, ale z sentymentu robili sobie w ogródku altanki z kabin złomowanych ciężarówek i w nich wspominali dawne czasy. Może tu to jakiś były wilk morski, który by już nie utrzymał steru?
Typowa katolicka rodzina. Oparta na zakazach, nakazach, kłamstwie i szantażach. Tak konkretnie, "... sierdź mały po cichu, bo cię nie uwzględnię w nowej, błogosławionej, katolickiej rodzinie.....".
To napis obok instrybutora prawdopodobnie...:)