Nie trzeba było tego pisać, pewna partia jest w stanie przekierować znaczną część budżetu na wykupienie różnych przedmiotów o które ocierał się św. Jan Paweł II
Bardzo daleko w naszym, Narodowym Chrześcijaństwie odeszło przykazanie: Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną (kult świętych) i bałwochwalstwie: Adoracje cudownych świętych obrazów, relikwii itp
Po co się tak ekscytować, przecież zajmujecie się tu politykami. Polityk to tylko zawód i trudno się w nim utrzymać, a jeszcze trudniej ciągle płynąć z głównym nurtem (wyjaśniam - czerpać większe profity). Stąd prosty wniosek: wyjątkową głupotą jest zaufać politykowi, nawet takiemu będącemu wcześniej przyzwoitym człowiekiem.
A gdyby tak mamusia czy tatuś szanownych komentatorów postanowili kopnąć w kalendarz przedwcześnie i wspólnie z innymi wiochowiczami zrobilibyśmy sobie przepiękną grzanę personalną z tego faktu... hmmm... milutko by było ?
Patrząc na rozmiary zająca na fotelu to sporo by było z niego pasztetu .