Jak chcesz mieć władzę nad innymi ludźmi a jesteś id**tą. To idź na policjanta lub księdza. Dopisałbym jeszcze polityka ale jak jesteś politykiem opozycji to nie masz władzy. Jako polityk musisz popierać największe głupoty co większość popiera. A jak wiadomo większość to idioci. Czyli id**tom też łatwiej w polityce.
Oczom nie wierzę :-) Mam takie kieliszki. Mama kupiła je na bazarku w latach 90*-tych, kiedy pierwsi handlarze zza wschodniej granicy się pokazali. To prawdziwy kryształ.
Destrukcyjność sekt opiera się na stosowaniu wyrafinowanych i nieetycznych metod i technik manipulacji, w celu pozyskania nowych członków, narzucania im określonych stereotypów reakcji psychicznych, kontroli umysłu, uczuć i myśli, a także prowadzenie do uzależnienia duchowego i fizycznego”[1]. Manipulacja stanowi najczęstsze kryterium określania toksyczności sekt, niezależnie od deklarowanych przez nią celów (edukacyjnych, religijnych, terapeutycznych, handlowych, politycznych)[2]. Formy manipulacji często stają się przyczyną całkowitej zmiany życia adeptów w sferze emocji, poznania i za
Odważni albo głupi, z całym szacunkiem do nieświadomego psa.