Współzałożycielka i liderka BLM, Patrisse Khan-Cullors,określająca się jako marksistka, kupiła, za pieniążki tępych pelikanów, kolejny domek, warty 1,4 miliona dolarów. Gdzie? W białej dzielnicy. Dlaczego? Bo amerykańska milicja, słusznie, zabiła czarnego, naćpanego kryminalistę, po którym to zdarzeniu pół hameryki stanęło w ogniu, a liderzy świata, zawodowi sportsmeni i korporacje klęknęły na jedno kolanko, żeby uhonorować zabitego ćpuna XDXDXDXDXD hahahahahaahahahaha
Trzeba będzie takie kupić po następnych wyborach, kiedy będziemy wykopywać pisdzielców z urzędów. Chociaż pewnie wielu z nich kopanie w czymś taki będzie sprawiało przyjemność.
GORSZY SORT ZNOWU W AKCJI, WAMI POWINNA SIĘ ZAJĄĆ FRANCUSKA POLICJA