Tak właśnie część wydawców hoduje sobie konsumenta na kilka lat do przodu. Ludzie w owczym pędzie się na to nabierają wiedząc, że tak jest no ale premiera..ja już mam, tak grałem.... heheh
Oto Polska w pigułce. Ewidentne łamanie prawa, jak znam życie to było "młody rób hotdogi i nie marudź" a później jak coś się stanie to "pracownik twierdził że miał książeczkę". Konkluzje? Wstrętny donosiciel bo chce to zglosic! W tym kraju nigdy nie będzie lepiej. Nigdy.
Ciężkie czasy wracają. Trza żarcie brać jak dają.