W stalinowskiej Rosji (czyli ZSRS) nie sadziło się ziemniaków ani nie siało zboża bo przychodziło NKWD i w ramach tzw. rozkułaczenia zabierało to co rolnicy odłożyli na następny rok do posadzenia lub zasiewu.
Jakub Wędrowycz. Trochę współczesnej dobrej polskiej literatury od Wielkiego Grafomana i człowiek się gubi (znaczy nie wiem z którego to tomu😜).
Wstyd , żebyśmy nie mogli sami tego robić. Tutaj są winni wszyscy od momentu kiedy się wojna skończyła, liczyć na inne państwa a samemu przepierdala.......ć haj na premierę samym sobie. Powinniśmy być najlepiej izbrojomym państwem w Europie potym co nas spotkało. NIEMCY ,RUSKIE I UKRAINCY . A teraz pomagamy ludziom których przodkowie mordowali naszych dziadów i pradziadów. Do d**y jest to wszystko.
Lepszej wiochy by pozazdrościł sam Komorowski czy jak ten prezent polski się zwał?