nie świeżo malowane a świeżo pieczone!!! szpachelkaa makijażu nie odróżniasz od opelnizny tzw. solaryjskiej?????hehe chyba nie rozumiem ten sam produkt.
Te namolne typy, którzy stoją godzinami przed sklepem mają tak obcykane sposoby jak by byli profesorami psychologii. Potrafią tak ładnie zagadać, Wyczuć co kto chce usłyszeć, przytakiwać. Wiedzą do kogo można startować po prośbie, a do kogo nie. A d**ę będzie truł dotąd, aż dostanie co chciał
JEST WIELU POTRZEBUJĄCYCH KTÓRZY KU**A JEGO MAĆ ,MOGLI BY PÓJŚĆ DO ROBOTY ,WIĘC DAJCIĘ JUŻ SPOKÓJ Z TYM ŻEBRACTWEM.