Do czego służyli oficerowie Wojska Polskiego gdy przy korycie były pisiory? Do trzymania parasola nad serdelkiem misiewiczem. Do czego służyli policjanci? Do wycinania i wyrzucania konfetti ze śmigłowca. Do przyprawiania sobie skrzydeł i przebierania się za aniołki. Do witania sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi gdy spasiony pisowski minister zieliński wjeżdżał na Podlasie. No i o Black Hawku nie zapomnijmy. Którego pilotował były wojskowy, którego wypiedrolili ze służby za spowodowanie katastrofy lotniczej w której zginął drugi pilot.
Do czego służyli oficerowie Wojska Polskiego gdy przy korycie były pisiory? Do trzymania parasola nad serdelkiem misiewiczem. Do czego służyli policjanci? Do wycinania i wyrzucania konfetti ze śmigłowca. Do przyprawiania sobie skrzydeł i przebierania się za aniołki. Do witania sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi gdy spasiony pisowski minister zieliński wjeżdżał na Podlasie. No i o Black Hawku nie zapomnijmy. Którego pilotował były wojskowy, którego wypiedrolili ze służby za spowodowanie katastrofy lotniczej w której zginął drugi pilot.