Od kiedy to nie PiSowiec, tylko członek PiSdzielczej mafii faszystowskiej jest czyimkolwiek przyjacielem? Oni pomiatają równo wszystkimi, bo są kilka poziomów wyżej, lepszy sort i im się wszystko należy.
To chyba jakaś podpowiedz dla porywaczy...jak będą świadkowie to wystarczy powiedzieć "spokojnie, proszę się nie martwić, to mój nieznośny dzieciak, nie porywam go.
Od kiedy to nie PiSowiec, tylko członek PiSdzielczej mafii faszystowskiej jest czyimkolwiek przyjacielem? Oni pomiatają równo wszystkimi, bo są kilka poziomów wyżej, lepszy sort i im się wszystko należy.