Z przodu deska, z tyłu deska. A to obok mimo sporej dudy też nadaje się tylko na deski. Chyba żeby było jak w starym kawale: Jasiu narysował kredą na tablicy muchę. Nauczycielka mówi Jasiu, jaka piękna mucha. Ee, pse pani, to jeszcze nic, jak raz narysowałem gołą babę na płocie to ojciec trzy dni wyciągał drzazgi z ku**sa.
Autor się wyebał z tym wpisem. Są Polacy którzy potrafią się uśmiechnąć nawet jak mu przypadkiem przywalisz z łokcia albo nadepniesz na stopę. Wystarczy powiedzieć magiczne słowo przepraszam, ale jak się nie zna tego słowa i nie zna się ludzi to się wypisuje takie bzdury.
Z przodu deska, z tyłu deska. A to obok mimo sporej dudy też nadaje się tylko na deski. Chyba żeby było jak w starym kawale: Jasiu narysował kredą na tablicy muchę. Nauczycielka mówi Jasiu, jaka piękna mucha. Ee, pse pani, to jeszcze nic, jak raz narysowałem gołą babę na płocie to ojciec trzy dni wyciągał drzazgi z ku**sa.