Nic dziwnego, że nie rozumiesz bo w dobie googla nie jesteś w stanie ogarnąć różnicy między prezydentem a premierem. A liczą się bo widocznie wcale te Węgry takie słabe i mało ważne nie są. A Orban to po prostu pragmatyk, jak coś może ugrać to idzie w to jak juz nie będzie szansy na więcej to zrobi obrót o 180 stopni. Po każdym weto w UE Węgry coś dostają za zgodę, tylko te nasze cepy takie miękkie faje.
On nie jest skompromitowany. On jest niesłusznie oskarżony, pomówiony itd a to przecież święty człowiek jak ksiądz salceson czy inni. To wszystko robota Szatana i bezbożników!!!
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Zgadzam się ze stwierdzeniem, że tylko w młodym pokoleniu nadzieja że pogonimy kościół w p**ssdduu i jednocześnie nie właściwy tu dobie jakiegoś islamu sramu bo by było z deszczu pod rynnę
Przecież tych matek boskich jest setki jak nie tysiące,to dlaczego nie Kermitowska?😀😃😄