Tak, jak kumple kurdupla. Prawie wszyscy albo w PZPR, albo TW. Względnie w towarzystwie przyjaźni polsko-radzieckiej. Rodzina jego także zabrała dom porządnym ludziom i wzięła sobie, ówczesnym siepaczom komuny.
Hmm tych bez skorupek jest kilka razy więcej, czyli odsetek rozwodów wśród ślimaków, wzrósł kilku krotnie od jakiegoś czasu. Tym by się wreszcie zajął kościół w Polsce, a nie jakimiś pierdołami, kopaniem psów, czy polityką.
to niech teraz pokarze mi faktury z mrówki całej i złotego melonu.