Każdy, kto w życiu zawodowym musiał liczyć trochę więcej niż 2+2 wie, że kalkulator z fizycznymi klawiszami jest najlepszym narzędziem. A jeżeli jest to kalkulator którego używa się od lat to palce same biegają po klawiszach bez udziału wzroku a możliwość pomyłki jest minimalna. Żaden smartfon tego nie oferuje. Wielokrotnie wygodniej jest tez policzyć coś na szybko na kalkulatorze niż odpalać kolejne okno w komputerze.
Nie tylko kot prezesa, tylko głownie rzeczy starych głupich bab. Kaleczą koty "bo na starośc może dostać takiej czy innej choroby", ale jakoś żadne na próbowała zaproponować by swojemu chłopu jaja wyciąć.
Prawdziwe oblicze mikroPutina.