Ale swoją drogą nikogo nie zaskoczyło że Poseł z zarobkami plus minus 20 k miesięcznie kupuje sobie zegarek czyli dodatek/fanaberie za 20 k. Nikt normalny z podstawową wiedzą z ekonomii za 100% miesięcznej i ok 10% rocznej pensji nie kupuje sobie zegarka za taką kasę bo go na to nie stać.
To nie brak pracy jest problemem a brak pieniędzy. Gdybyś miał z 10 milionów zł to czy martwiłbyś się brakiem pracy?