Przez tych prawaków i kleryków co każą zamykać sklepy tyle żywności się marnuje. Wiele produktów trż przeterminuje się na półkach. Po 3 dniach będzie do wywalenia to co sie nie sprzeda dziś. Czy naprawdę prawaki to nie przesada aż 3 dni z zakazem handlu pod rząd? A kto zapomni ze święta to zbankrutuje kupująć zarcie na stacjach bęzynowych.
Nieudana grafika, bo gościu trzyma w rękach nie karpia a jak już to amura.