"Pomimo ocalenia gatunku przed wyginięciem, chomiki syryjskie nie budziły większego zainteresowania. Dopiero gdy w 1938 roku trafiły do Stanów Zjednoczonych jako zwierzęta laboratoryjne, zaczęła się ich kariera. Okazało się bowiem, że łatwo się mnożą i oswajają, a co za tym idzie – idealnie nadają się do domowej hodowli. Do Polski pierwsze chomiki dotarły po II wojnie światowej, w 1950 roku"
wszystko fajnie, tylko, że muslim prędzej psa zastrzeli niż użyje jako przewodnika. Nie tolerują ich i je tępią.