Jezeli by chociaz 10% wypowiadajacych sie tu ludzi przeczytala jakakolwiek ksiazke (nawet nie mowie o Grey'u) a potem ogladnela ekranizacje, to mozna by bylo porozmawiac. Ale widze, ze wszyscy podchwycili temat i kazdy sie wypowiada, chociaz nie przeczytal ani jednej strony i tak prawde mowiac nic nie wie na temat. Taki mamy internet..
co to za hernata lol XDD przeciesz liptona sie pije