Ściemniacz jakich mało, najpierw udaje, że prawie na pustyni umiera, a w przerwie tapla się w basenie i wpieprza obiadek zaprawiany winem. Jedyne co,. to fajnie, że pokazuje, jak przetrwać w pewnych warunkach, ale ściemą jest że przez to w 100% przechodzi.
Ho ho ho hu hu hu c**ja dostaniecie :-D