A może to tak jak z pewnym chłopczykiem, ciężko chorym, wielkim fanem Kuby Błaszczykowskiego, którego marzeniem było wyprowadzenie go na murawę podczas ktoregoś z meczy w 2012 roku, zorganizowała to fundacja "mam marzenie" i Kuba to marzenie spełnił?
Przynajmniej z takim pupilem w3szędzie czuje się bezpiecznie.