Jak ma się 35lat to już chociaż mieszkanie wynajmuje i wszystkie moje rzeczy ma ze sobą. W sumie i tak poszły by się jeb... bo twoja by je i tak wywaliła, bo "tak leża i miejsce zajmują, a ona nie ma gdzie nowych butów i torebek wsadzić".
nigdy nie wiadomo czy taka osoba naprawde nie jest w potrzebie, zawsze powinno sie wysylac/pomagac, 100 zlotych to zadne pieniadze a tej pani moga uratowac caly wyjazd
Kilka lat temu był przypadek że chłopiec zginął przygnieciony przez taki boiler.. Jak nie macie pojęcia to dajcie wykonać taki montaż specjaliście, i nie Mietkowi spod sklepu albo samemu bo może się uda...
Jak ma się 35lat to już chociaż mieszkanie wynajmuje i wszystkie moje rzeczy ma ze sobą. W sumie i tak poszły by się jeb... bo twoja by je i tak wywaliła, bo "tak leża i miejsce zajmują, a ona nie ma gdzie nowych butów i torebek wsadzić".