Polakokatolicyzm to ideologia która zamiast się radować, sama się dołuje. Umarł czyli poszedł do NIeba. Chyba, że polakokatolicy wiedzą kim kto jest i płaczą że umarły nie pójdzie do nieba ale do piekła. Nie rozumie tej ideologii.
Jako prezydent nie będzie mieć tyle swobody, bo prezes wydaje polecenia i będzie musiał słuchać się Jarka, chociaż to żadne pocieszenie. Rafałem jest tak samo, tylko tam Donald wydaje rozkazy...
i to bedzie trzysta bez faktury