Nie rozumiem tego. W październiku egzotyczne wakacje na przykład na Wyspach Zielonego Przylądka są tańsze, przyjemniejsze i bardziej egzotyczne od lata w Polsce.
Od kiedy to nie PiSowiec, tylko członek PiSdzielczej mafii faszystowskiej jest czyimkolwiek przyjacielem? Oni pomiatają równo wszystkimi, bo są kilka poziomów wyżej, lepszy sort i im się wszystko należy.
PiSowi się to podoba.