Krucabombastic, o heraldyce nie masz bladego pojęcia, a kolory oznaczają zupełnie coś innego. Kiedyś czerwony odcień to był karmazyn, następnie cynober i ponownie karmazyn, vide Konstytucja RP.
I to jest najśmieszniejsze. Nie jest grzechem gwałcenie ministrantów, ba, nawet często nie jest zgorszeniem. Ale za kawałek mięsa idzie się do piekła :)
A może wrzucicie jakieś memy o relacjach Tuska z ruskimi? Jak np. wrócił w 2008 z wizyty u Putina i stwierdził,że Putin, to "nasz człowiek w Moskwie". Zrobił to po tym, jak Komsomollska Prawda nazwała Tuska podczas tej wizytyich człowiekiem w Warszawie. Also jak zaprosił Putina na 70tą rocznicę wybuchu 2WŚ i powiedział: „Nikt w Polsce nie zapomniał i nikt nie ma zamiaru zapomnieć, ile krwi zostawili tutaj na naszej ziemi żołnierze radzieccy, kiedy wyzwalali Polskę spod okupacji hitlerowskiej"
Stołówka przy Nowogrodzkiej?