Brak szkoły to brak etatu dla katechety czy też wpływów za wszelkiej maści magiczne gusła jakie są w niej odprawiane. Ginka po raz kolejny dowódzi, że wyobraźni nie posiada, a z inteligencją jest niewiele lepiej.
Nie do końca się zgodzę, większość jest znana z tego że dla przeciętnego obywatela nie jest znana. Do momentu aż odwali jakiś wałek o którym mówią media i człowiek się zastanawia kto to jest jakiś Budda czy inny wynalazek o którym nagle zaczęto trąbić dookoła.
Typowy Rusek, Polak by siedział przy BMW