Co ci polakokatolicy mają takie ciągłości do nekrofilii? Modlić się do kawałka truchła? Ja najwyżej bym się skłonił zwieraczowi odbytnicy Wojtyły za to jak miał gdzieś dobro Polski. Pokazowe zresztą.
Może miller, stary komuch był sowieckim agentem w Watykanie? Albo sowieci chcieli zrobić z niego matrioszkę tylko Ali Agca spieprzył sprawę i podmiana się nie udała?
No maja racje nieco. Nasi herosi sie nie bawili z modlitwy, tylko dzialali.