Kaczyński wciąż próbuje odgrywać rolę arbitra życia politycznego. Problem w tym, że nie dysponuje już żadnym autorytetem moralnym, który by to uzasadniał. Jego wypowiedzi – krótkie, impulsywne, pełne resentymentu – zdradzają nie tyle wolę walki, co brak strategii. Trudno oprzeć się wrażeniu, że prezes PiS, który jeszcze niedawno samodzielnie decydował o kierunku całego państwa, dziś dryfuje w politycznej próżni, ograniczając się do komentowania rzeczywistości, którą już dawno przestał współtworzyć.
Może auto nie zbyt dobre ale jednak nasze a teraz żadnego nie produkujemy dzięki naszym władzom którzy zarżnęli gospodarkę i stworzyli kraj żebraków i parobków 20 lat w UE i co ceny w sklepach jak na zachodzie a zarobi jak na wschodzie
W tym obrazku jest tak głębokie przesłanie z tym szalikiem knorr na ścianie że aż boje się to zinterpretować hahahaha
I ctrl+alt+del na drzwiach to jest normalnie dżeeezzzzzz hahahah
i cyk awizo