Żaden prokurator nic nikomu nie zażuci, Bodnar by sie obfajdał ze strachu.
Wszystkie sprawy z komisji gdzie robili wały są traktowane jako pomyłki i do umorzenia.
Także spoko, nikt za nic nie odpowie, pisowce mogą dalej spać spokojnie i knuć swój triumfalny powrót za 2 lata!
A mnie sie wydaje, że za 2 lata wrócą z przytupem i pogonią ospałą koalicję miękiszonów. Wtedy Bodnar zobaczy co to jest skuteczność i zdecydowane działania
No gej...ale jak by powiedzial Rydzyk, kto nie ma takich ciagot w sekcie kosciola i "prawicy"?