Coś mi mówi, że od czasu gdy pis oderwano od władzy i strumień rządowych pieniędzy dla kościoła wysechł, to do rozwodu pisowcowi znów będzie potrzebny arszenik.
tak działa PO. hańba na cały świat. całe szczęście, że te miny nie wybuchły. chociaż... jakby wybuchły to platfusy by dalej chwaliły PO, mówiąc, że mają nadzieje, że zabiły pisowców.
Spoko, już lecę z pomocą - między fotelami masz taką wajchę (na południe od dźwigni zmiany biegów) - trzeba ją opuścić na dół. Nie musisz dziękować.