Fakt, słaby jesteś z historii. Hitlera odwiedziło więcej niż dwóch Mikołajów, jeden nazywał się Chamberlain, inny Daladier,byli i inni jak Qusling czy Pavelić, odwiedził go nawet Dziadek Mróz, w papierach miał wpisane Mołotow. Rózgę to mu chyba dał Mussolini.
Ziobro pewnie opracowuje trasę przez Watykan do Argentyny. Po II wojnie św. ten szlak był bardzo popularny.