W sumie L. Kaczyński jaki był taki był,mizerny był ale czy mieliśmy po drugiej wojnie dobrego prezydenta? Myślę że gdyby nie jego braciszek nekrofil który na trupie brata i tragedii innych osób oparł swoją politykę to może na L. Kaczyńskiego patrzylibyśmy przychylniejszym okiem pomimo że prezydentem był miernym.
Wybuchy głupoty prawackiej następują cały czas. A w tym samolocie było takich wybuchów kilka. Wystarczy tylko pozwolić prawakom mieć władzę nad pilotami a sami się wykończą. A ci co tam siedli z lewicy licząc na darmowy przelot i wyżrę sami sobie winni. Szkoda tylko stewardes. Pilotów mi nie szkoda bo oni mogli kosztem kariery to wariactwo prałackie powstrzymać. Kosztem kariery odebraniem licencji do latania ale mogli.
Czytać trzeba umieć